Kawa czy… kakao?

Kawa czy… kakao?

Poranny wzmacniacz

Kawa to jeden z najczęściej pijanych napojów- jej specyficzny smak i aromat doceniany jest od wieków. Dziś jest jednym z najbardziej znanych „pobudzaczy”, wiernym towarzyszem nauki do ważnych egzaminów, czy po prostu pretekstem do spotkań towarzyskich. Choć zawarta w niej kofeina sprawia, że nie chce nam się spać, to duże ilości kawy mogą nam zaszkodzić, choćby z uwagi na to, że kawa wypłukuje z naszego organizmu magnez, który jest z jednym z najważniejszych pierwiastków, odpowiadający za wiele procesów zachodzących w naszym ciele.

Kakao większości z nas kojarzy się z dzieciństwem, jako smaczny czekoladowo- mleczny napój, po którym zostawały „wąsy” wokół ust. Podobnie jak kawa, jest znane od wielu tysięcy lat, choć o jego dobroczynnych właściwościach mówi się niewiele. Od dziecka wmawia się nam, że czekolada, choć pyszna, psuje zęby i jest tylko tabliczką pustych kalorii. Dziś wiadomo na pewno, że czekolada z dużą zawartością kakao, czyli popularnie zwana „gorzką” może bardziej nam pomóc niż zaszkodzić. Kakao jest naturalnym źródłem magnezu, który znacznie lepiej się wchłania niż ten przyjmowany w tabletkach suplementów diety. Ponadto zawiera dużą ilość przeciwutleniaczy, które mają zbawienny wpływ na wygląd naszej skóry, hamując procesy jej starzenia.

Powyższe właściwości dotyczą jedynie ciemnego kakao, które po prostu jest pozostałością przy produkcji masła i miazgi kakaowej, która także jest składnikiem każdej dobrej jakościowo czekolady, zawierającej w sobie sporą porcję magnezu. Kakao słodkie, tzw. rozpuszczalne, niestety jest wyrobem spożywczym, pozbawionym jakichkolwiek wartościowych mikroelementów. Podobnie czekolada mleczna, składa się głównie z masła kakaowego oraz serwatki mlecznej, zawartość kakao jest w niej bardzo niska.

Kiedy czujemy się zmęczeni, warto sięgnąć po kawałek ciemnej czekolady, który z pewnością podniesie podaż naszej energii. I choć kawa wypłukuje magnez, nie warto z niej rezygnować, choćby ze względu na wyśmienity smak, postarajmy się jednak od czasu do czasu zastąpić ją kubkiem prawdziwego kakao lub między jednym a drugim łykiem espresso przegryźć kostkę ciemnej czekolady.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *